Nowe hobby - malowanie po numerach
Witajcie.
Dzisiaj chciałam się z wami podzielić moja pasją, która od niedawna odkryłam.
Jakiś czas temu koleżanka mnie zaraziła malowaniem, najpierw zaczęło się od malowanek. Nie zwykłych dla dorosłych antystresowych, choć te tez są antystresowe, ale kolorowanki po numerach. Podobało mi się to, bo nieraz miałam problem i dylemat jakie kolory wybrać, a w tym przypadku wszystko mamy podyktowane z góry.
Po czasie zaczęłam szukać czegoś więcej w tym stylu i koleżanka podesłała mi linka z obrazami malowanymi po numerach. Nie myśląc długo zamówiłam pierwszy. Potrafiłam siedzieć do późna i malować.
To mój pierwszy obraz.
Moi rodzice śmiali się ze mnie, że się bawię, ale jak zobaczyli efekt końcowy to bardzo im się spodobał. W ten sposób zostali posiadaczami mojego pierwszego obrazu.
Później koleżanka w pracy zapytała mnie czy bym jej nie namalowała takiego obrazu. Ona chciała konkretny temat obrazu, wspólnie wybrałyśmy wzór.
Wrocław rynek. Niestety złe światło miałam jak robiłam to zdjęcie, bo było to dość późno.
Jak lubisz malować, kolorować to bardzo polecam te obrazy. Mocno wciągają i sprawiają radość. Ja bardzo je lubię dzięki nim odstresowuje się, uciekam od problemów życia codziennego.
Dla córki
Dla mnie :)
Obrazy są podzielone na różne poziomy trudności, często są to gwiazdki albo kołeczka. Miałam różne poziomy trudności, jednak najtrudniejszego pięcio-gwiazdkowego nie malowałam. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zamówiła takiego. Rozpoczynam zabawę z następnym, najtrudniejszym.





Komentarze
Prześlij komentarz